niedziela, 30 czerwca 2013

Część piątą opowiadania o Niall'u


Halę pełną ludzi. Wtedy dostałam takiego stresa. Poszłam na środek sceny i znowu się przedstawiłam.Zaśpiewałam piosenkę wyszła mi super tak myślę.
-Byłaś genialna usłyszałam za sobą męski głos.
Byłam pewna to był Zayn o Boże Zayn Malik we własnej osobie. Myślałam że zaraz tam zemdleje
-Dddzziękkkuję
-Nie masz za co to my Ci dziękujemy piękna
-Niall nie przesadzaj idź lepiej coś zjedz
-Dobry pomysł Lou dobry to ja lecę coś zjeść i mam nadzieję że Lily przejdzie do następnego etapu bo ma na prawdę wieeelki talent
-Dziękuję bardzo. Te słowa wiele dla mnie znaczą.
Kurdę dzisiaj zobaczyłam One Direction jak ja się cieszę.Okazało się że przeszłam do trzeciego etapu tak strasznie się cieszę 50 osób będzie w nim. Następny etap odbędzie się za dwa dni więc mam dużo czasu na przygotowania.I Znowu dylemat którą piosenkę wybrać, Wybrałam ''Irresistible".Te słowa piosenki zawsze mnie poruszają, a to spotkanie po prostu nie mogę w to uwierzyć.Josh cały czas do mnie dzwoni boję się że coś się stało
-Hallo coś się stało ?
-Nie tylko się o Ciebie martwiłem bo nie odbierałaś telefonu
-Już dobrze. Nie wiem czy wiesz, ale przeszłam do kolejnego trzeciego etapu konkursu
-O Kochanie musimy to uczcić
-Dobra wpadnij do mnie tak za pół godziny
-O nie wyszykuj się i czekaj na mnie przed domem za 45 min
-ok pa
-pa
Co on knuję, ale cieszę się że wreszcie wszystko się zmieniło. Wreszcie wszystko jest po staremu. Ubrałam się w beżową sukienkę i do tego założyłam czarne szpilki wyglądałam naprawdę prześlicznie. Nie musiałam długo czekać na Josh'a można powiedzieć że jak wyszłam z domu to on już prawie dochodził.
-Pięknie wyglądasz
-Dziękuję ty też, a tak w ogóle to gdzie my idziemy
-Do klubu
-O skąd wiedziałeś na co mam akurat ochotę
-znam Cię i to bardzo
-Wiem kocham Cie
-Nie bo ja Ciebie mocniej
-Idziemy ?
-Oczywiście
Impreza była świetna wróciłam około 4 nad ranem. Gdy weszłam do domu usłyszałam coś dziwnego coś co dobiegało z pokoju Nely. Poszłam tam zobaczyć wchodzę po cichu do pokoju, a ona z Sam'em są nadzy.Wiadomo co robili
-Yyyyyyyyyy Ja nie chciałam hahaahaha
-Lily zabiję puka się, a nie
-Hahaah Nely proszę  nie ośmieszaj się jeszcze bardziej
-Aaale no bo my szukamy pilota
-HAhaah ta jasne szukacie pilota, a tu nie ma TV
-Ale
-Dobra ja nic nie widziałam ja nic nie słyszałam haah idę spać
-Przepraszam
-Mam nadzieję że się zabezpieczacie bo ja nie chcę być ciocią
-Ty ty uważaj żebym ja czasami nie była, a no właśnie mam pytanie z jakiej paki ty znowu jesteś z Joshem ?!
-No bo wiesz on mi obiecał że już nigdy tego nie zrobi, a tak w ogóle to ja go strasznie kocham
-Yhy dziewczyny wszystko fajnie wszytko super, ale chcę was poinformować że jestem nagi i ja chcę się ubrać !!
-Hahaha dobra ja  idę do mojego pokoju ahaha
Nie no nie mogę z tej akcji. Jak ja kocham moją siostrę
7 Godzin Póżniej:
-Lily wstawaj jest już 12.00
-Jeszcze chwila
-Nie trzeba było tak długo balować
-Nie chcesz chyba aby rodzice dowiedzieli się o nocnym incydencie hahaha
-Dobra śpij sobie ile chcesz, ale pamiętaj że jutro masz ten konkurs już o 8.00 i musisz się przygotować.
Faktycznie chyba będzie lepiej jak wstanę i zacznę ćwiczyć bo jutro już trzeci etap konkursu. Muszę wejść na TT i zobaczyć jak tam dawno nie byłam. Wchodzę, a tam wiele wpisów takich jak     Dziewczyno ty masz talent. albo Boże musisz wygrać ten konkurs należy Ci się spotkanie z One Direction. Kurdę o co chodzi przecież nikt nie wiedział że poszłam na ten konkurs.
-Nely mam pytanie skąd ludzie wiedzą o konkursie
-Byłaś w TV
-Co??!!
-Zapomniałam Ci powiedzieć ups Ała
-Następnym razem dostaniesz mocniej. Mogłaś mi powiedzieć mam nadzieję że następny etap nie będzie w TV
-Będzie
-Co ?! Chyba sobie żartujesz
-Nie słuchaj nie masz czego się martwić dobrze wiesz że pięknie śpiewasz chodzisz do szkoły muzycznej.
-No to co, ale ja się strasznie denerwuję mam takiego stresa
-Nie denerwuj się wszystko będzie dobrze
Kurdę jak ma być tam TV to ja nie wiem co zrobię chyba lepiej byłoby gdybym nic nie wiedziała o tej telewizji.
Następny dzień :
To dzisiaj trzeci etap strasznie się boję ...















Część czwarta opowiadania o Niall'u:



Dalej w to nie wierzyłam że przeszłam do kolejnego etapu. Jak ja się cieszę gdy wyszłam na dwór czekała na mnie Nely i Sam.Opowiedziałam im wszystko byli strasznie ze mnie dumni.Jak wróciliśmy do domu to nikogo nie było. Dziwne.Na stole leżała kartka MUSIELIŚMY JUŻ WYJECHAĆ PRZEPRASZAMY BABCI SIĘ POGORSZYŁO NIEDŁUGO SIĘ SPOTKAMY.KOCHAMY WAS <33. Szkoda że już pojechali ale, no cóż przeżyjemy.Tak sobie myślałam jaką piosenkę wybrać na drugi etap konkursu mam nadzieję że 1D też tam już będzie. Po długim myśleniu wybrałam "Moments" Następna moja ulubiona piosenka.Zresztą wszystkie są moimi ulubionymi. Muszę się przygotować bo drugi etap już jutro. Pewnie chcą sprawdzić czy podołamy się nauczyć tekstu. Ja już po 3 godz umiałam go perfect.Z 200 osób przeszło tylko 100. Nagle ktoś wszedł do mojego pokoju to był Josh jak on tu wszedł kto go tu wpuścił.
-Wyjdź  stąd nie chcę Cię znać
-Proszę wysłuchaj mnie
-Nie
-Proszę tylko 5 min
-No dobra
Zgodziłam się przecież ja nadal go kocham
-Posłuchaj wtedy w parku to nie byłem ja
-Tak tak tylko twój brat bliźniak o którym nikt nie wiem
-Proszę nie przerywaj. Wiem że postąpiłem źle chcę to naprawić.Jestem idiotą, wtedy jak Cię uderzyłem zrozumiałem że postąpiłem źle. Kurdę wiem że ty kochasz śpiewać, ale bałem się że przez ten konkurs nasze relacje zepsują się.
-Mogłeś ze mną porozmawiać i powiedzieć co czujesz, a nie poniżyłeś mnie i uderzyłeś wiesz jak to bolało
-Wiem
-Ty nic nie wiesz, a teraz wyjdź
-Proszę wybacz mi kocham Cię. Zrobię wszystko abyśmy byli znowu razem, aby było tak jak dawniej
-Dobra, ale obiecaj mi że już nigdy mnie nie skrzywdzisz
-Obiecuję
Po tych słowach pocałowaliśmy się. Kochałam go i to mocno. Mam nadzieje że się poprawi, ale teraz myślę tylko o konkursie
Następny dzień:
-Lily wstawaj jest już 9.30
-Jak to 9.30 Jasna cholera Nely czemu mnie wcześniej nie obudziłaś o 10.00 zaczyna się drugi etap
-O cholera Sam obudź się musimy zaraz zawieźć Lily na konkurs
-Już wstaję
Zaraz zaraz co tutaj robi Sam przecież on z nami nie mieszka, ale nie ważne. Muszę się szybko przyszykować i jedziemy.
Wyszykowałam się w 15 min samo mnie to zdziwiło że mogę tak szybko.
-Nely jedziemy
-Już poczekaj muszę się przebrać
-Po co przecież ty już byłaś uszykowana
-Tak tylko zaspany sam oczywiście musiał na mnie wylać cały sok
-Hahahaha Sam już Cię kocham
-Ty siostrzyczko nie pozwalaj sobie
-Dobrze dobrze dalej jedziemy bo się spóźnię
Po paru minutach byliśmy już na miejscu. Weszliśmy i dostałam nr 45 nawet nie musiałam za długo czekać bo już wchodziła dziewczyna z nr 39. Po mniej więcej 15 min ten sam głos wywołał mój nr. Gdy weszłam to zobaczyłam...

Część trzecia opowiadania o Niall'u



-Ale jak to jutro. w takim razie ja nie idę na ten konkurs chcę z nimi trochę jeszcze pobyć
-Nie niepozwolę Ci na zmarnowanie takiej szansy spotkania swoich idoli, a teraz idź sie szykuj bo jest już 13.00
Faktycznie była już 13.00 jak ten czas szybko leci.Szybko poszłam się pomalować i przeprać.Była gdzieś 13.30 jak już byłam
-To co Nely jedziemy ?
-Penie
Po 15 min byliśmy na miejscu. Dostałam nr 169 wiem że miałam czekać około 2-3 godz zanim wejdę bo było baaardzo dużo Directionerek. Cały czas nuciłam sobię moją piosenkę.
2 Godziny Później
-Prosimy nr 168-Powiedział jakiś dziwny ochrypnięty głos.Boże zaraz ja whodzę jak ja się boję. Ile wychodziło dziewczyn całych zapłakanych, a jeżeli pójdzie coś nie tak jeżeli nagle przestane śpiewać STOP. Nie mogę tak mówić wszystko będzię dobrze.Mam taką nadzieję
-Prosimy nr 169-O nie teraz ja trema mnie zjada. Weszłam na halę bo tak mogę to nazwać i zobaczyłam pięciu jurorów którzy oceniali występy. Rozglądałam się wszędzie, ale nigdzie nie było nikogo z 1D. Pewnie ich tutaj nie ma.Stanęłam na środku sceny i powiedziałam:
-Dzień dobry
-Dzień dobry proszę opowiedz coś o sobie
-Nazywam się Lily Jons, mam 18 lat i uczęszczam do szkoły muzycznej oraz mieszkam w Londynie.
-Ok co nam zaśpiewasz
- "They don't know about''
-Dobra zacznij nie traćmy czasu.
Zaczęłam śpiewać na początku trochę nie pewnie ale już jak doszłam do refrenu zapomniałam że w ogóle śpiewam przed kimś. Gdy skończyłam jurorzy bili mi brawo na stojąco.
-Kochana masz talent i to wielki przechodzisz do kolejnego etapu
-Dziękuję jak ja strasznie dziękuję
Mówiąc to płakałam, ale to były łzy szczęścia....

Część druga opowiadania o Niall'u


W pewnej chwili mój cały świat się zawalił dowiedziałam się że moi rodzice wyjeżdżają na stałe do Polski. Mój chłopak mnie uderzył, a tak w ogóle to cały czas Josh do mnie wydzwania mam jego dość. Muszę się ogarnąć i przygotować piosenkę na konkurs. O kurdę on jest już jutro hmm co by tu zaśpiewać. Już wiem zaśpiewam "They dont' know about" kocham tą piosenkę
-Lily kolacja na stole -Kurdę już kolacja, ale ten czas szybko leci. Piosenkę znam już na pamięć umiem dosłownie każdy dźwięk zaśpiewać.
-Już idę
-Posłuchaj muszę Ci kogoś przedstawić-Hmm kogo ona chce mi przedstawić. W takim razie muszę się jakoś ogarnąć. Poproszę Nely aby zmieniłam mi mój nr telefony bo Josh cały czas wydzwania. Mam go dość nie chcę go znać za to co zrobił.Zeszłam na dół, a tam siedziała Nely z jakimś chłopakiem
-Hej Lily to jest Sam
-Hheej Sam jestem Lily-Dziwne to było jak bym go skąd znała,ale pytanie skąd.Dobra nie ważne
-Nely możesz zmienić mi mój nr telefony bo Josh cały czas do mnie wydzwania i mam go dość nie chcę go znać po tym co mi zrobił.Kolacja była bardzo spokojna muszę to powiedzieć że bardzo polubiłam Sam'a, a teraz idę spać bo jutro czeka mnie bardzo ważny konkurs.
NASTĘPNY DZIEŃ
Postanowiłam że nie pójdę do szkoły i przygotowywałam się do konkursu który miał odbyć się dzisiaj o 14.00.
-Lily mam pytanie
-No dawaj Nely jakie to znowu jest pytanie
-Czy Sam może też jechać z nami na ten konkurs
-Oczywiście co za pytanie, a rodzice też pojadą
-Sama nie wiem. Wiesz teraz mają ten wyjazd.
- A tak w ogóle to kiedy oni wyjeżdżają ??
-Jutro....
Przepraszam że taki krótki

Opowiadanie o Niall'u część 1



-Hej kochanie- Powiedział mój chłopak Josh. To dziwne że jesteśmy razem jeszcze niedawno się tak strasznie nienawidziliśmy a teraz jesteśmy najcudowniejszą parą.
-Hej Josh. Stęskniłam się za tobą- Mówiąc to poczułam na swoich ustach ciepły czuły dotyk.
-Też się stęskniłem
-Wiesz co mam do Ciebie sprawę bo chodzi o ten konkurs...
-Jaki konkurs ?!-Wykrzyknął Josh
-No bo dzisiaj przeczytałam w internecie że w tutaj w Londynie odbędzie się konkurs na najładniejszą piosenkę One Direction
-Ty chcesz na niego pójść ?!
-Tak-Powiedziałam strasznie się go bojąc. Wiedziałam że Josh nienawidzi 1D, ale ja ich kochałam. Chciałam iść na ten konkurs bo do wygrania było 1 dzień z One Direction, a ja tak strasznie chcialam ich poznać nigdy nie byłam jeszcze na ich koncercie ponieważ, moi rodzice są strasznie biedni,a ja nie chciałam naciągać ich na to.Sami mnie namawiali do tego konkursu.
-Nigdzie nie pójdziesz ty beztalenciu nie umiesz śpiewać. Jesteś niczym, możesz sobie zapomnieć o tych gejach, pedałach-Po tych słowach mnie uderzył i to bardzo mocno w twarz. Wybiegłam z parku bo tam sie spotkaliśmy. Strasznie płakałam, mocno bolała mnie twarz po tym uderzeniu. Ja wiedziałam jaki
jest Josh, ale nigdy mu tego nie wybaczę.Cholernie to boli że osoba którą tak strasznie kochasz uderzyła Cię. Weszłam do domu i od razu pobiegłam do mojego pokoju.Położyłam się na łóżko i zaczęłam strasznie płakać nie mogłam opanować się. Usłyszałam jak ktoś puka
-Lily co się stało??-To była moja siostra Nely
-Wyjdź nie chcę z nikim rozmawiać
-Boże Lily kto Cię uderzył i dlaczego tak płaczesz?
-Tttto Josh-Wybuchłam jeszcze większym płaczem
-Jak on tak mógł niech ja go tylko dorwę. Mam do Ciebie taką małą sprawę
-Co się stało ?
-Yyyy jak by Ci to powiedzieć
-No mów-Wykrzyknęłam
-Mama i tata oni muszą wyjechać do Polski.
-Czemu??
-Babcia ona jest w ciężkim stanie i w ogóle tata dostał pracę w Polsce i oni chcą abyśmy my zostały tutaj,a oni niech się wyprowadzą...