-Heeeej.... A to co ?
-Niespodzianka
-Ojej to dla mnie ?
-Tak
-Dziękuję
Podeszłam do niego i go przytuliłam oraz pocałowałam
-Może wejdziesz ?
-Nie...wiesz zaraz do szkoły
-No to co.Chociaż chwilkę,mamy jeszcze 30 minut
-No dobra ale tylko na 5 minut
-Jasne jasne
Weszliśmy i usiedliśmy w salonie na kanapie, zaczęliśmy rozmawiać o wszystkim i o niczym. Kocham z nim tak rozmawiać mogę mu wtedy powiedzieć o wszystkim...
-Maciej ?
-Tak?
-Jest 7.45 może już pojedziemy do szkoły ?
-Jezus na śmierć zapomniałem tak mi się miło rozmawiało
-Hahaha widziałam, że zapomnisz mówiłeś że na 5 minut zrobiło się prawie pół godziny
-Nooo wiem
Zadecydowaliśmy że pójdziemy na pieszo do szkoły to jest mniej więcej 7 minut drogi z mojego domu
-Więc jaką piosenkę wybrałaś na konkurs ?
-Moją pierwszą myślą było Best Song Ever ale teraz zadecydowałam że to będzie You&I. Niall sam ją napisał ta piosenka jest idealna już sobie ją ćwiczę już nie mogę się doczekać koncertu
-Nie dziwię Ci się też byłbym podekscytowany gdybym szedł na koncert mojego ulubionego zespołu
-Więc widzisz co czuję
*
-To pa do jutra- Pożegnałam się z Maćkiem i poszłam w kierunku domu...Było już ciemno, ponieważ byłam jeszcze długo na kółku z historii...Szłam sobie i weszłam w ponurą uliczkę nienawidziłam tam chodzić a w szczególności wieczorem tam siedzą sami menele jeszcze nie ma żadnych lamp brrr aż na samą myśl dostaję ciarek.
-Hej mała-Usłyszałam głos zza pleców
Nie zwracałam na to uwagi szłam dalej, ale oni też nie ustępowali. Jeden z nich złapał mnie za nadgarstek
-Puść mnie !
-Ej Josh zobacz jaka bezczelna haha
-Zostawcie mnie w spokoju !
Mówiłam ostro ale w głebi duszy strasznie się bałam
-No to teraz się zabawimy
Zaczął rozpinać mi bluzę
-Ej zostawcie ją
-Bo co ?
-Bo to- Nagle jakiś chłopak przybiegł i zaczął się z nimi szarpać nie zdążyłam zobaczyć kto to jest, ponieważ kazał mi uciekać.Zrobiłam to co mi nakazał. Cała wystraszona i zapłakana weszłam do domu i od razu pobiegłam do pokoju.
-Lily co się stało ?
-Nie..Nic..
-Przecież widzę,płaczesz jesteś cała roztrzęsiona, no powiedz mi
-Wracałam ze szkoły i weszłam w tą straszną uliczkę potem ktoś mnie zaczął zaczepiać i chcieli mnie zgwałcić, ale pojawił się jakiś chłopak i mnie uratował nawet nie wiem kim jest bo nie widziałam jego twarzy..
-Boże dziecko.Już jest dobrze
-Nie...Nie jest
-Ale nic się nie stało
-Ale mogło i gdyby nie ten chłopak....Ja muszę go znaleźć i podziękować za to co zrobił.Nie powinnam go tam samego zostawiać oni mogli mu coś zrobić
-Dobrze zrobiłaś uciekając. Nie wybaczyłabym sobie tego jakby oni Ci coś zrobili
-Ale jemu mogli
-Mogli ale nie wiemy co potem było a teraz idź już spać jest już późno. Pamiętaj że jutro jedziesz na koncert
-Dobrze i wiem jestem podekscytowana tym koncertem nie mogę się doczekać
-Dobranoc Lily
-Dobranoc Nelly
Jeszcze przez jakiś czas nie mogłam zasnąć myślałam o tym zdarzeniu o tym chłopaku skąś znałam ten głos ale nie wiem skąd.Nie ważne, jutro koncert OMG jestem taka szczęśliwa usłyszę ich na żywo, zobaczę,przytulę.Pierwszy raz czuję ze jestem szczęśliwa mam idealnego chłopaka, przyjaciół...
*
Sobota dzień jak co dzień nie... ten jest wyjątkowy bo pojadę na koncert 1D, wstałam i zrobiłam to co zwykle czyli wzięłam prysznic umyłam zęby umalowałam się, ubrałam poszłam coś zjeść i usiadłam sobie na kanapie oraz włączyłam jakiś film....
To już koniec rozdziału...Dawno go nie było, ale jakoś dałam radę...Ten jest strasznie nędzny nie wyszedł mi w ogóle. W następnym na pewno będzie już koncert i konkurs a dokładnie finał konkursu.Jak myślicie Lily wygra konkurs czy też nie ? Pisałam ten rozdział dosyć krótko ale wiem że mi nie wyszedł xD Przepraszam was jeszcze raz za to że się tak dawno nie odzywałam. Żadnego znaku życia...Nic... Następny rozdział nie wiem kiedy będzie ponieważ jak już mówiłam nie mam weny xD
5 komentarzy = następny rozdział